Prawdziwy chleb

Dzisiaj nie ma takiej możliwości żeby kupic prawdziwy chleb. Często wchodząc do piekarni widzmy ogłoszenia że jest to tradycyjny chleb na zakwasie ale to jest tylko chwyt reklamowy. Dlaczego? Kilka lat temu kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej jeden z piekarzy ine chciał się dostosować do standardow jakie UE nakładała i chciał robić chleb wedle starej receptrury. Wszystko było dobrze do czasu aż Unia Europejska dopatrzyła się że coś jest nie tak. Właściciel dostał ultimatum albo będzie dokładał ulepszczacze i chemie albo niech nie liczy na to że jego piekarnia będzie funkcjonowała. Groziły mu wysokie kary i musiał się ugiąc. Zatem jeśli ktoś dzisiaj mówi że robi tradycyjny chleb to nas okłamuje. Jak w takim razie zjeść prawdziwy chleb? Sposób jest tylko jeden trzeba będzie go samemu upiec. Tego zapachu i smaku nie można zapomnieć dlatego chociaż raz na jakiś czas powinniśmy sami upiec chleb. Jest dzisiaj tyle róznego rodzaju maszyn które same to za nas zrobią że naprawde można się tym zająć. Od razu będziemy czuli róznice jaka jest miedzy takim prawdziwym chlebem, a takim niby na zakwasie ze sklepu. Wielu osobom otworzą się oczy jaką jemy dzisiaj żywnośc i że nie ma ona nic wspólnego z tradycyjnym jedzeniem.

Kiełbasa

Prawdziwa kiełbasa pacheni z daleka i nigdy nie zrobi się obślizgła tak jak to się dzieje z kiełbasami które kupujemy. Zapewne niewiele osób wie że lodówka nie zawsze dobrze działa na wędliny które się w niej znajdują. Bywają takie keibłasy które lepiej będą znosiły lezenie na zewnątrz niż w lodowce. Lodowka to wielka wilgoć której trzymają się zarazki. Dawniej nasi dziadkowie którzy nie posiadali jeszcze lodowek bo to był prawdziwy rarytas radzili sobie w inny sposób.  Domach można było na ścianie zobaczyć wbitego gwoździa i powieszoną na nim kiełbasę. Ta kiełbasa mogła tam wisieć tygodniami, zrobiła się jak kamień ale nigdy się nie zespuła. Trudno było ją ukroić ale smak i aromat miała nie do opisania. Dzisiaj dla ludzi byłoby to wielkim szokiem ale jest sporo kiełbas robionych w naturlany sposób które można również w taki sam sposób wieszać na ścianie. Niestety im tańszą kupujemy kiełbase tym ma ona mniej wspólnego z kiełbasą. Jest w niej zmielone dosłownie wszystko ale mięsa to tam są sladowe ilości. Taka kiełbasa do nizego się nie nadaje, a jeśli ktoś chciałby ją zrobić na wodzie na ciepło to musi uważać bo może puścić barwnik do wody, albo wygotuje się to co wartościowe, a to co zostanie nie będzie się do niczego nadawało.

Wędzonki

Najczęściej wędzonki robi się na świeta. To jest niesamowite przeżycie jeśli ktos sam pierwszy raz w życiu robi wędzonkę. Niby można kupić szynke, baleron czy polędwice wędzoną w sklepie. Jest on zachwalana i jest uważana za coś dobrze wykonanego. Bierzemy do ręki taką poledwice i wąchamy ją. Pachnie trochę ale czy ona była wedzona? W większości przypadków nie była wedzona tylko moczona w specjalnym roztworze. Nie ma to nic wspołnego z naturalnym wytapianiem się tłuszczu i taka wedzonka nigdy nie będzie dobra. Jeśli chcemy poczuć prawdziwy smak i aromat to zrobimy sobie sami wędzonke. Przygotowanie nam trochę zajmie ale na pewno dojdziemy do wniosku że nam się to bardzo opłaca.  Samo wędzenie z jałowcem i przyprawami daje taki niesamowity zapach że nie da się tego opisac. Kto nie miał okazji poczuć zapachu wędzenia ten powinien tylko żałować. Nie wędzimy w elektrycznych wodzarkach tylko wędzimy tradycyjnie dymem. Wtedy to będą stu procentowe wędzonki. Mamy gwarancje że jeśli taką wędzonkę zawieziemy na swieta do rodziny to zostanie zjedzona do ostatniego plasterka. Ta ze sklepu zostaje jeszcze na Sylwestra, a często nawet i dłużej. Jemy ją bo nie mamy nic innego ale na pewno na to coś nie będzie smakowało.

Kapusta kiszona

Kapusta kiszona jako dodatek do surowek jest idelana. Można ją jeść kilogramami bo ma ona bardzo dobre oddziaływanie na nasz organizm. Jeśli ktoś ma problemy żołądkowe i zaparciowe to kilka gramów kapusty kiszonej pozwoli uwolnić się od problemu. Kapustę kiszoną może zrobic sobie każdy sam w domu. Kupujemy okresloną ilośc kapusty która będzie kiszona albo w małej albo w dużej beczce. To od nas i naszych mocy przerobowych będzie zalezało ile kapusty będzie nam potrzebne. Powiedzmy że kupujemy dwadzieścia głowek kapusty ktorą teraz trzeba poszadkować. Można kupić też gotową poszadkowana kapustę i nie będzie trzeba tracić czasu ale to wszystko zalezne jest od tego jak się na to zapatruje. Najlepsza do kiszenia kapusty jest drewniana, albo kamiennabeczka ale na dzień dzisiejszy są one niedostępne. Zwłaszcza jeśli mówimy tutaj o większych gabarytowo beczkach. Pozostaje nam plastik i tutaj trzeba będzie zastosowac specjalny worek filiowy żeby plastikiem kapusta nie przeszła. Wrzucamy kapuste do środka i ubijamy, wsypujemy kolejną i kolejną. Jak się beczka napełni kapustą to najlepiej jest ją przycisnąc duzym kamieniem. Wszystko szczelnie zamknąc i poczekać kilka tygodni, a nawet miesięcy.